ranking kredytow na remont ktory jest najtanszy

W życiu dużej części z nas przychodzi moment, w którym trzeba rozważyć remont. Czasem ze względu na to, że w mieszkaniu „zalegają” PRL-owskie meblościanki i przydałoby się nieco odświeżyć wnętrza. Innym razem z powodu sąsiada z góry, który nie zakręcił kurka w umywalce. Bez względu na przyczynę: banki ofertują swoim klientom kredyty na remont.

Zespół FinAi już po raz kolejny stworzył swój ranking kredytów na remont. By zebrać informacje, pracownicy firmy wysłali do działających w Polsce banków zapytanie dotyczące bardzo konkretnego kredytu branego przez potencjalnego kredytobiorcę. Kim on jest?

Jaki rozważamy kredyt i kto chce się zadłużyć?

Nasz przykładowy klient to Tomasz – 26 letni, mieszkający samotnie kawaler zarabiający 5000 złotych netto. Jeśli chodzi o aktualne obciążenia mające wpływ na jego zdolność kredytową, to nasz kredytobiorca posiada już kartę kredytową z limitem 12 tysięcy złotych. Z rzeczy, które mogą mieć wpływ na decyzję kredytową banku, dodajmy jeszcze jego wykształcenie: Tomasz ukończył studia wyższe.

Kredyt, którego potrzebuje Tomasz na odświeżenie swojego mieszkania to 30 tysięcy złotych rozpisanych na 48 comiesięcznych rat (czyli 4 lata). Bez ubezpieczenia. Co dokładnie chce zrobić ze swoim lokum?

Na co dokładnie ten kredyt?

Tomasz za pożyczone od banku pieniądze chciałby wyremontować 20 metrów kwadratowych swojego mieszkania, a ściślej: salon z aneksem kuchennym. Dokładniejsze wyliczenie kosztów można znaleźć w rankingu na stronie FinAi, tu wymieńmy tylko kilka operacji: wymiana podłogi w kuchni (gres lub teraktora) i salonie (panele, deski lub parkiet), wymiana kuchenki, zmywarki, zlewu i lodówki, kupno nowych mebli do salonu (sofa, stolik kawowy), malowanie i gruntowanie.

Czyja oferta najtańsza, a która najprostsza dla konsumenta?

Najtańszy kredyt – czyli ten z najniższym całkowitym kosztem (sumą odsetek, ubezpieczenia i prowizji bankowej) zaproponował Bank Zachodni WBK. Wspomniany wyżej kredyt w tej instytucji kosztowałby 5618 złotych i 5 groszy. Na drugim miejscu w tym zestawieniu znalazł się Plus Bank (5796,96 zł) i Citi Handlowy (5839,17 zł). U zwycięzcy rankingu zdecydowanie najniższy był nie tylko całkowity koszt, ale też RRSO – wyniosło ono 9,04%.

Z kolei w kategorii „najniższy koszt kredytu w momencie szybszej spłaty” (w przeciągu 24, a nie 48 miesięcy) zwyciężył Plus Bank, w którym ów koszt wyniósł 4209 złotych i 55 groszy.

Zespół FinAi sprawdził też, który z banków zakłada najmniejszą liczbę formalności, którą musiałby spełnić klient starający się o kredyt na remont salonu z aneksem kuchennym. Najlepiej pod tym kątem wypadły Citi Handlowy oraz Inbank – Tomasz mógłby wziąć w nich kredyt jedynie na podstawie dowodu osobistego i zaświadczenia o dochodach.

art. sponsorowany

 

SFbBox by enter-logic-seo.gr

 

AKTUALNOŚCI budowlano-remontowe

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zapisz się do newslettera

Imię:
e-mail: